księżycowa strzyga
Posty: 885
Dołączył(a): 14 gru 2008 00:52
Lokalizacja: Kraków
Numer Gadu-Gadu: 5885691
Imię: Klaudyna
płeć: K
Blood Painting (Malowanie Krwią)
Można nakładać ją pędzlem, piórkiem, ale najczęstsza metoda (która zapobiega przedwczesnemu krzepnięciu, tak, że nie trzeba pobierać jej na bieżąco w trakcie tworzenia rysunku) to strzykawka.
Można to robić zwyczajnie - pobierając krew do strzykawki, a można skusić się na stworzenie bardziej skomplikowanego urządzonka - takiego jak to: http://gizmodo.com/344401/blood+pen-bri ... 1000-times
Jednym z pięknych przykładów prac powstałych za pomocą nakładania krwi na papier jest galeria http://www.flickr.com/photos/tomhutchin ... 067144704/
Innym przykładem jest galeria http://sacabria.deviantart.com/ - Sacabria miesza metodę malowania krwią z nakładaniem tuszu. Wychodzą jej niezwykle skontrastowane kolorystycznie rysunki. Połączenie czerni i czerwieni daje ciekawy efekt.
Swoją drogą, zdarzają się przypadki "artystów" (a właściwie "artystek"), którzy chcą sprawdzać tę metodę, nie okaleczając swojego ciała... więc używają krwi menstruacyjnej - jak na przykład ta pani: http://nzgoddess.deviantart.com/art/The ... 5-49731566
Problemem z tą krwią jest fakt, że kartki mogą się zawijać podczas schnięcia o wiele bardziej niż np. po malowaniu akwarelą, toteż albo b. gruby papier, albo - jak to robi Sacabria - przygniecenie pracy jakimiś książkami, żeby papier się wyprostował.
Co o tym sądzicie? Moim zdaniem niektóre prace są naprawdę piękne. Oddanie własnej krwi swojej sztuce uważam za coś symbolicznie wskazującego na moc zaangażowania artysty w jego dzieło.


, czyli żyletki idą w ruch!
Teraz to już zajęcie dla mnie nierealne... No chyba że - uważasz, że lepiej korzystać z cudzej krwi podczas malowania? 


], niż pokazanie, jak bardzo są zaangażowani w swoją pracę.

